Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 12:16
Reklama

Oszustwo inwestycyjne w powiecie działdowskim. Strata blisko 53 tys. zł

Oszustwo na „doradcę inwestycyjnego”. Mieszkanka powiatu działdowskiego straciła blisko 53 tysiące złotych

Mieszkanka powiatu działdowskiego padła ofiarą oszustwa, którego sprawca podszywał się pod doradcę inwestycyjnego. Kontakt z mężczyzną odbywał się za pośrednictwem Internetu i trwał przez kilkanaście dni.

W tym czasie sprawca, podając się za osobę zajmującą się inwestycjami finansowymi, doprowadził kobietę do przekazania pieniędzy. Działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadził pokrzywdzoną w błąd, czego konsekwencją była znaczna strata finansowa.


Niemal 53 tysiące złotych straty

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Działdowie, do zawiadomienia doszło w piątek, 30 stycznia 2026 roku. Kontakt pomiędzy kobietą a oszustem trwał od połowy stycznia. W jego wyniku 60-letnia mieszkanka gminy Działdowo straciła prawie 53 tysiące złotych. Sprawa została zgłoszona na Policję, a funkcjonariusze prowadzą czynności zmierzające do ustalenia sprawcy.


Policja ostrzega przed fałszywymi inwestycjami

Policjanci przypominają, że oferty inwestycyjne przedstawiane przez nieznane osoby - zwłaszcza te, które obiecują szybkie i pewne zyski lub pomoc w odzyskaniu wcześniej utraconych pieniędzy - powinny natychmiast wzbudzić czujność. Oszuści bardzo często wykorzystują emocje swoich ofiar, ich wcześniejsze doświadczenia oraz chęć naprawienia dawnych strat.

Przestępcy działają metodycznie, budując zaufanie krok po kroku i tworząc wrażenie profesjonalizmu. Posługują się specjalistycznym językiem, a także wywierają presję czasu, sugerując, że tylko szybka decyzja pozwoli osiągnąć zysk. W rzeczywistości ich celem jest wyłącznie przejęcie pieniędzy.

Policja apeluje, aby nie ufać obietnicom gwarantowanego zysku i zawsze dokładnie weryfikować oferty inwestycyjne. Warto pamiętać, że żadna legalna instytucja finansowa nie kontaktuje się z klientami w taki sposób i nie nakłania do natychmiastowych przelewów. Każda taka sytuacja powinna być sygnałem ostrzegawczym.


Jak nie dać się oszukać?

Funkcjonariusze apelują, aby zachować szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych i internetowych z nieznajomymi oraz pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Przede wszystkim należy:

  • nie przekazywać pieniędzy obcym osobom, niezależnie od przedstawianej historii,
  • nie wykonywać przelewów na konta wskazane przez nieznajomych,
  • nie udostępniać danych do bankowości elektronicznej, kart płatniczych ani kodów mobilnych,
  • nie instalować dodatkowych aplikacji na prośbę rzekomych doradców lub konsultantów,
  • nie podejmować decyzji finansowych pod presją czasu lub emocji.

Zawsze warto zatrzymać się na chwilę, zweryfikować informacje i skonsultować je z zaufaną osobą - to często wystarczy, by uniknąć oszustwa.


Co grozi sprawcy?

Sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i doprowadził pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wprowadzając ją w błąd. Tego typu czyn stanowi przestępstwo oszustwa.

Zgodnie z Kodeksem karnym, za oszustwo grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Ostateczny wymiar kary będzie zależał od decyzji sądu, który weźmie pod uwagę m.in. skalę strat, sposób działania sprawcy oraz okoliczności towarzyszące zdarzeniu.


Zgłaszaj każdą podejrzaną sytuację

Policja apeluje, aby w przypadku jakichkolwiek wątpliwości nie kontynuować rozmowy i nie podejmować pochopnych decyzji pod presją czasu. Każdy kontakt, który budzi niepokój lub wiąże się z żądaniem pieniędzy, powinien być sygnałem ostrzegawczym.

Szybkie zgłoszenie sprawy na Policję może zapobiec utracie oszczędności i pomóc w ochronie kolejnych osób. W dobie powszechnego dostępu do Internetu czujność i rozwaga pozostają najskuteczniejszą barierą przed działaniami oszustów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama