Reklama
Ostródzkie Koło Zwiadowców Historii, znajomi, przyjaciele, rodzina i oni… pasjonaci, którym troska o historię naprawdę nie jest obojętna.
Przez ostatnie miesiące wspólnie pracowali nad czymś, co wielu mogłoby nazwać szaleństwem. Po 15 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu, przez 4 miesiące robili wszystko, by stara nastawnia kolejowa zyskała drugie życie.
I udało się. To miejsce stało się Muzeum PRL — ale nie tylko.
Będzie tu także kino, którego w Ostródzie od lat brakuje. Będzie przestrzeń aktywności dla młodzieży, miejsce spotkań, liczne pracownie, a przede wszystkim muzeum PRL-u i kolejnictwa, stworzone z pasji, uporu i ogromnego serca do historii.
Kto nie był na oficjalnym otwarciu, od lipca może czuć się zaproszony. Warto zobaczyć to miejsce na własne oczy.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze