Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 1 października 2026 13:30
Przeczytaj!
Reklama

Roboty usługowe w firmie – gdzie naprawdę się sprawdzają i ile można dzięki nim zaoszczędzić?

Roboty usługowe coraz częściej pracują w restauracjach, hotelach, biurowcach i innych obiektach komercyjnych. Dla przedsiębiorcy najważniejsze nie jest jednak to, jak nowocześnie wygląda robot, ale czy jego wdrożenie przynosi realne oszczędności. Największy potencjał mają procesy powtarzalne – transport, dostawy i sprzątanie. Robot może przejąć właśnie te zadania, pozostawiając pracownikom więcej czasu na obsługę klientów i czynności wymagające obecności człowieka.
  • Dzisiaj, 10:05
Roboty usługowe w firmie – gdzie naprawdę się sprawdzają i ile można dzięki nim zaoszczędzić?

Restauracje – robot zamiast kilometrów pokonywanych przez kelnerów

Kelnerzy każdego dnia wielokrotnie przemieszczają się między kuchnią a salą. Roboty kelnerskie, takie jak Dinerbot, mogą dostarczać dania, przewozić kilka zamówień jednocześnie oraz pomagać w odbieraniu naczyń.

Nie oznacza to koniecznie zastąpienia pracownika. Robot ogranicza czas, który cały zespół poświęca na chodzenie, dzięki czemu kelnerzy mogą skoncentrować się na gościach.

Hotele – dostawy bez angażowania personelu

Ręczniki, kosmetyki, napoje czy drobne zamówienia mogą być dostarczane do pokoi przez robota hotelowego.

Butlerbot W3 może współpracować z windami i samodzielnie poruszać się pomiędzy piętrami. Dzięki temu personel nie musi być angażowany w każdą prostą dostawę.

Sprzątanie i transport wewnętrzny

Duże, regularnie sprzątane powierzchnie to kolejne naturalne środowisko dla robotów. Kleenbot C30 i C40 mogą przejąć powtarzalną część utrzymania czystości podłóg w hotelach, biurowcach, galeriach czy innych obiektach.

Roboty transportowe mogą natomiast przewozić produkty, materiały i zaopatrzenie. Przykładowo S100 może transportować ładunki o masie do 100 kg.

Ile można zaoszczędzić?

Najlepiej porównać miesięczny koszt robota z wartością pracy, którą może przejąć.

Załóżmy, że koszt pracy wynosi 6 000 zł miesięcznie, a robot przejmuje zadania odpowiadające 50% czasu pracy. Wartość przejętej pracy wynosi wtedy około:6 000 zł × 50% = 3 000 zł miesięcznie.

W przykładowej symulacji kalkulatora MyRobot miesięczna rata leasingowa Dinerbota T11 wynosi 1 447 zł netto.

Otrzymujemy więc:

3 000 zł wartości przejętej pracy – 1 447 zł kosztu finansowania = 1 553 zł różnicy miesięcznie.

To przykładowa symulacja, a rzeczywiste oszczędności zależą od kosztów pracy, zakresu automatyzacji i intensywności wykorzystania robota.

Kiedy robot się opłaca?

Robot nie musi zastępować jednego pracownika. Może przejąć część obowiązków kilku osób. Jeżeli dzięki niemu 5 pracowników oszczędza po godzinie dziennie, firma odzyskuje łącznie 5 roboczogodzin każdego dnia.

Nie wszędzie jednak automatyzacja będzie opłacalna. W małym lokalu lub miejscu, gdzie robot wykonywałby niewiele zadań, korzyści mogą być zbyt małe.

Dlatego warto kierować się prostą zasadą:najpierw proces, później robot.

Specjaliści z MyRobot pomagają przeanalizować potrzeby firmy, dobrać odpowiednie urządzenie oraz sprawdzić robota w środowisku, w którym ma rzeczywiście pracować.

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
Reklama